Uwielbiam to coś, co nazywam grą wstępną przed grą wstępną, czyli po prostu uwodzenie. Gra słów, wzajemne badanie, spojrzenia, niepewność, zaskoczenie, nawet to, gdy kobieta wchodzi pod stół w poszukiwaniu kolczyka, pierścionka, szminki, bo w niezręcznych momentach rzuca co popadanie pod stół, aby zyskać czas dla siebie. Lubię analizować (oczywiście słowo "analizować" traktuj z przymrużeniem oka) partnera w rozmowie. Czy przygryza usta, czy odgarnia kosmyk włosów, czy nagle podnosi filiżankę do ust, czy chowa się pod stół i tak dalej i dalej. A potem naprowadzać (lub nie naprowadzać) na drogę, którą chciałbym pójść. Taka gra wywołuje emocje, które moim zdaniem są bardzo silne. Zresztą samo zbliżenie, jak powiedziałem jest bardziej zwierzęce niż ludzkie. Natomiast potrzeba intymności, sprawiania przyjemności partnerowi i sobie jest ludzka. Podsumuje to trochę trywialnie: Pisząc do kobiety czuje wypływającą z listu intymność, ale nie myślę czy uda mi się ją przelecieć, albo co tu zrobić, żeby ją przelecieć, ale czy jest w ogóle sens ją przelecieć. Jest tyle kobiet na świecie, które na skinienie ręki wchodzą do łóżka, a to wcale mnie nie bawi. Trochę się na ten temat rozpisałem, ale nawet nie doszedłem do połowy, a poza tym już i tak za dużo wiesz co i jak myślę o kobietach.
I na urodę trzeba czasami spojrzeć. Przecież w bajkach najlepsze charaktery siedzą w pięknych powłokach. Może z wyjątkiem Królowej Śniegu, która jak wiadomo jest wredna, a piękna i Dzwonnika z Notre Dame, który choć odpychający wizualnie, to ma piękną duszę. Jasne, jasne - życie to nie bajka, ale tak czy inaczej ładnemu łatwiej w życiu. Przynajmniej z reguły. A jeśli w pięknym ciele piękny duch, to już coś wspaniałego. Oczywiście życiowa prawda jest zupełnie odwrotna od tej bajkowej. Uogólniając, piękna kobieta/mężczyzna jest zazwyczaj (choć nie zawsze) zapatrzona w siebie, pociągająca wizualnie, a odpychająca charakterologicznie i nawet w łóżku czeka na to, aby się wyłącznie nią/nim zajmować, bo przecież jest taka/taki piękny/a.
Pocałunek jest jak spadający liść. Najpierw delikatnie odrywa się od gałęzi, potem lekko muska inne liście, ocierając się o nie. Następnie płynie i płynie zmieniając swoje położenie, aż na końcu delikatnie uderza o podłoże. Szczególny jest ten pierwszy. Taki trochę niezgrabny. Na początku nieco niezdecydowany, a następnie coraz bardziej namiętny. Gdy już oboje są ze sobą oswojeni i spragnieni siebie, pocałunki stają się natarczywe i niecierpliwe, a jednak powodujące szybszy przepływ krwi w tętnicach.
Uśmiech może być całą gębą i półgębkiem. Śmiech może być przez łzy. Może być też sztuczny, ironiczny, a także nieokiełznany. Moim zdaniem najważniejsze jest, żeby w ogóle był. Mógłbym przeżyć tylko bez uśmiechu fałszywego. Każdy inny jest dla mnie solą życia!
Niektórzy mówią, że niezłą zasadą jest brak zasad. Są też tacy, którzy twierdzą, że zasady są po to, aby je łamać. Myślę jednak, że życie bez zasad jest jak kogiel-mogiel. Tak utarte, że nawet nie można się cieszyć, że coś się osiągnęło trzymając się własnych zasad. Poza tym po człowieku z zasadami można się spodziewać dobrego, a po człowieku bez zasad można spodziewać się wszystkiego.
Nie ma nic ważniejszego w życiu człowieka jak bycie uczciwym wobec samego siebie. Jeśli nie oszukujemy siebie, to nie oszukujemy też innych. Czasami można minąć się z prawdą, bo przecież są tacy, którzy nie zrozumieją naszych uczciwych intencji. Ważne jednak jest to, aby mijanie w prawda nie weszło w krew. Chyba lepiej wywołać u kogoś płacz własną uczciwością, by móc mu otrzeć łzy.
Optymista jest szczęśliwszy od pesymisty, bo ciągle ma nadzieję. Wiara czyni cuda i ja ciągle wierzę. Wierzę w ludzi, w przyjaźń, w miłość, w mistrzostwo świata polskich piłkarzy. Ktoś mi powie, oj głupiś ty, głupiś. Zejdź lepiej na ziemię. Niech mówią, ja pozostanę przy swoim optymizmie. Jakbym miał ciągle powtarzać sobie, że "to się nie uda!", to lepiej usiąść w domu i czekać, aż mi dach się na głowę zawali. O, chyba jednak nie. Bo czekając na zawalenie dachu, też byłbym optymistą, że się zawali.
Dla każdego dotyk oznacza, co innego. Jedni uwielbiają tylko muśnięcie inni o wiele silniejsze pieszczoty. Wszystko zależy od wrażliwości. Chyba jednak najważniejsze jest wyczucie. Jeśli ludzie rozumieją siebie bez słów, to nie ma z tym najmniejszego problemu. A tak w ogóle, to dawanie dotyku jest wielką sztuką, którą posiedli nieliczni. Bo dotyk powinien być cierpliwy, choć nieraz natarczywy. Ale przede wszystkim taki, aby marzyło się o kolejnym, a pamiętało poprzedni.
Każdy chciałby być niepowtarzalny, a w efekcie ludzie starają się upodobniać do innych. Taki sam ubiór, podobne fryzury, gonienie za modą. Inna sprawa, że niepowtarzalność jest ukryta w duszy, a nie afiszuje się na zewnątrz. Tak czy inaczej niepowtarzalność, to zestaw cech, które każdy ma. Wystarczy, że ktoś ma o jedną więcej lub mniej i ta mieszanka daje niepowtarzalność.
Bliskość dla samej bliskości ciał jest zwykła kopulacją. Zupełnie mnie bawi takie "włożył-wyjął". Potrzebna jest jeszcze subtelność, atmosfera, wyrafinowany dotyk i mnóstwo, całe mnóstwo pieszczot. Intymność musi mieć w sobie jakąś magię, bo bez niej wszystko można sprowadzić do zwierzęcej potrzeby zaspokojenia instynktu. Najważniejsze jest to, aby myśleć przede wszystkim o tej drugiej osobie, a gdy taki warunek będzie spełniony, wówczas druga osoba odda sama siebie w dwójnasób.
E-podryw internetowy można rozpocząć od napisania banalnego anonsu. Lepiej jednak zaskoczyć dziewczynę lub kobietę. Dać jej do zrozumienia, że nie tylko jesteś świetnym kochankiem, ale i niesamowitym facetem. Jak poderwać dziewczynę? Wystarczy, że przeczytasz nasz poradnik i wykorzystasz te porady, aby poderwać laske. Takie porady znajdziesz tylko u nas, bo to jedyny w swoim rodzaju poradnik w internecie.
Najlepszy pomysł na biznes, to tylko niewielka część potencjalnego sukcesu. Nawet najlepszy pomysł nie przyniesie Ci prosperity jeśli nie będziesz zdeterminowany, nie będziesz posiadał wiary w siebie i w to co robisz, nie będziesz konsekwentny i nie będziesz wyciągał wniosków z własnych błędów.
Jeżeli twój pomysł na e-podryw, na biznes lub po prostu pomysł na życie nie wypalił poszukaj w internecie swój horoskop dzienny. On pomoże Ci podjąć odpowiednie decyzje. Horoskop dzienny, to nie tylko zabawa, ale także pewien sposób na poprawienie sobie humoru.
Dobry pomysł na biznes, to tylko niewielka część potencjalnego sukcesu. Nawet najlepszy pomysł nie przyniesie Ci prosperity jeśli nie będziesz zdeterminowany, nie będziesz posiadał wiary w siebie i w to co robisz, nie będziesz konsekwentny i nie będziesz wyciągał wniosków z własnych błędów. Bez tych cech świetny pomysł na biznes nie urzeczywistni się. Kliknij i czytaj...
Znajdź pomysł na biznes! Wtedy e-podryw będzie łatwiejszy!
Ciekawe pozycje. Zapraszamy również do odwiedzenia strony, na której znajduje się horoskop dzienny dla każdej daty urodzenia.